CategoryCiało

To nie jest łatwe

To nie jest łatwe – nie robić tych cholernych testów ciążowych. Przez pierwszy tydzień idzie Ci dobrze, bo wiesz że i tak nie ma szansy, żeby test cokolwiek wykazał. Obserwujesz więc swoje ciało. Zauważasz na przykład, że mdli Cię w samochodzie, a dotąd tak nie było. Obiad u rodziców smakuje jakoś tak bardziej wyraziście. I sikasz jakoś częściej. A potem zauważasz w drogerii test z napisem...

Inseminacja domowa z dawcą – podsumowanie

W tym wpisie staram się zebrać wszystkie informacje, przydatne kobietom które rozważają lub szykują się do domowej inseminacji z nasieniem dawcy. Nie znajdziecie tu długich opisów, nie będzie emocji i osobistych wrażeń. To raczej praktyczny przewodnik, krok po kroku. Przyznaję, że nie znalazłam takiego w sieci, zwłaszcza dostosowanego do polskich realiów, więc tym bardziej uważam, że jest...

Pierwsza inseminacja

Czasem sobie myślę, że o tych moich przebojach z domową inseminacją można by nakręcić całkiem niezły serial. Hit Netflixa normalnie… Pierwsze zaskoczenie to wielkość przesyłki. Jak się domyślacie, sama objętość nasienia jest niewielka, mam wrażenie że mniejsza niż przy klasycznym wytrysku. No, ale liczy się jakość, nie ilość 😉 Jadąc odebrać przesyłkę, spodziewałam się że zmieści się ona do...

Badanie drożnosci jajowodów

To ostatnie badanie, jakie klinika zasugerowała mi przed podjęciem konkretnych starań o dziecko. Nie dlatego, że coś nam obecnie sugeruje, że jajowody mam niedrożne, ale dlatego że gdyby tak było, inseminacja nie miałaby szansy się udać. Szkoda wówczas marnować czas, wysiłek i pieniądze na tę metodę. Jest też drugi powód – samo badanie powoduje, że łatwiej jest przez kilka cykli zajść w...

Mrożenie oocytów (część 2 – punkcja)

Procedura punkcji w celu zamrożenia jajeczek jest identyczna jak przy pobraniu komórek do in vitro. Polega na wkłuciu się w jajniki i pobraniu z dojrzałych pęcherzyków płynu, w którym znajdują się komórki jajowe. Jak ta procedura przebiega? Trzeba stawić się pół godziny przed zabiegiem, aby być na stole o wskazanej godzinie, a wcześniej zostać przygotowanym (kwestie formalne, założenie wenflonu...

Filmy o macierzyństwie (część 1)

Nie ma co ukrywać, w drugiej fazie stymulacji hormonalnej moje samopoczucie i nastrój zaliczyły spory spadek. Zwłaszcza nastrój. Bez dramatów i tragedii, ale jednak było ciężej, depresyjnie. Dlatego po pracy moje życie zawęziło się do kanapy z Netflixem, kocem i ciepłym kakao. Pomyślałam, że poszukam filmów, które mówią o macierzyństwie. Jednak nawet wysokie stężenie hormonów nie mogłoby mnie...

Mrożenie komórek jajowych (część 1 – stymulacja)

Jak opisywałam w jednym z ostatnich wpisów, zdecydowałam się zamrozić swoje komórki jajowe (a dokładniej oocyty). Powody zasadniczą są dwa: aby zatrzymać czas i przestać czuć jego natrętny oddech na plecach oraz żeby mieć możliwość – kiedy podejmę już taką decyzję – przejść procedurę in vitro z dawcą zagranicą. Wówczas mogę komórki wysłać do wybranej kliniki i pojechać jedynie na...

Po co mrozić jajeczka?

A dokładniej: po co mrozić oocyty, czyli komórki które poprzez wielokrotne podziały i replikacje DNA, tworzą w efekcie komórki jajowe. Pierwszy powód jest dość oczywisty – aby „zatrzymać czas”, czyli mieć szansę w odpowiednim, wybranym przez siebie momencie życia, na zapłodnienie komórek najwyższej jakości. Często bowiem kiedy jesteśmy najbardziej płodne, nie jesteśmy jeszcze...

Dieta przed ciążą

Dietę rozpoczęłam z dwóch powodów. Po pierwsze – nic zaskakującego – aby schudnąć. Po drugie – by przygotować swój organizm do ciąży. Aby w momencie, gdy zdecyduję się na procedurę inseminacji lub in vitro, mój organizm był na to maksymalnie gotowy, a szanse na powodzenie były możliwie wysokie. W moim przypadku chudnięcie jest potrójnie trudne, ze względu na hashimoto i...

Nierówna walka o wagę

Kiedy byłam dzieckiem i później nastolatką, byłam bardzo szczupła, wręcz chuda. Jadłam na potęgę, a w szkole i tak wzywano mamę, aby sprawdzić czy czasem nie chodzę głodna. Sytuacja ta jednak zmieniła się diametralnie, kiedy miałam 23 lata. Moje kształty zrobiły się zdecydowanie bardziej kobiece, a liczba kilogramów przyrosła dość szybko. Wtedy nie bardzo umiano znaleźć przyczynę, ale ponieważ...

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta

About Author

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że zawsze tak chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ.

Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie jest łatwa na wielu płaszczyznach: emocjonalnej, prawnej, medycznej, finansowej, a w końcu także jej odbioru społecznego. Ale czy to oznacza, że mam rezygnować?