About

A

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że tak zawsze chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Raczej dlatego, że tak ułożyło się moje życie, że dobiegając czterdziestki nie jestem w związku, który mógłby przekształcić się w rodzinę. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ.

Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie jest łatwa na wielu płaszczyznach: emocjonalnej, prawnej, medycznej, finansowej, a w końcu także odbioru społecznego tej decyzji. Odbioru, który nie zawsze jest pozytywny. Ale czy to oznacza, że mam rezygnować?

W sieci można znaleźć sporo stron na temat samodzielnego macierzyństwa, nie ma jednak wielu stron czy nawet informacji, które dotyczyłyby kwestii samodzielnego tworzenia nowego życia (z pomocą dawcy). Strona ta jest zatem nie tylko osobistym zapisem jednego z najważniejszych etapów mojego życia, ale jednocześnie zbiorem rozważań, analiz i informacji. Być może komuś, kto jest w podobnej sytuacji, pomoże.

About the author

mama_sama

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że zawsze tak chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ.

Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie jest łatwa na wielu płaszczyznach: emocjonalnej, prawnej, medycznej, finansowej, a w końcu także jej odbioru społecznego. Ale czy to oznacza, że mam rezygnować?

Add comment

By mama_sama

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta

About Author

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że zawsze tak chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ.

Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie jest łatwa na wielu płaszczyznach: emocjonalnej, prawnej, medycznej, finansowej, a w końcu także jej odbioru społecznego. Ale czy to oznacza, że mam rezygnować?