CategoryPsyche

Filmy na wyrzut hormonów

Nie ma co ukrywać, w drugiej fazie stymulacji hormonalnej moje samopoczucie i nastrój zaliczyły spory spadek. Zwłaszcza nastrój. Bez dramatów i tragedii, ale jednak było ciężej. Dlatego po pracy moje życie zawęziło się do kanapy z Netflixem, kocem i ciepłym kakao. Pomyślałam, że poszukam filmów, które mówią o macierzyństwie. Jednak nawet wysokie stężenie hormonów nie mogłoby mnie otworzyć na...

Singiel w klinice płodności

Kiedy szłam na pierwszą konsultację do kliniki, po raz pierwszy przymierzyć się do tematu ciaży, bardzo to przeżywałam. Samo mówienie o tym, że rozważam ciążę i że jestem bez partnera, wywoływało pąsy na mojej twarzy. Zabrałam wtedy dla otuchy siostrę, bo w głowie i sercu czułam się z tym tematem naprawdę samotna, a wyobraźnia podsuwała mi obrazy par trzymających się w poczekalni za rączki i...

Obawy samodzielnej mamy

Decyzja o staraniu się o dziecko w pojedynkę, jest jeszcze bardzo świeża. Tak naprawdę dopiero osadza się we mnie, umacnia, potrzebuję jeszcze chwili, aby podjąć konkretne starania. Choć jest to już chwila liczona bardziej w tygodniach, niż długich miesiącach. Czy się boję? Jak cholera. Czy mam wątpliwości? Całe multum. Jakich? Przede wszystkim boję się tego, że z każdą najmniejsza decyzją...

Zmiana perspektywy

Zawsze twierdziłam, że dziecko jest dla mnie pochodną dobrego, bliskiego związku z mężczyzną. Że kolejność powinna być właśnie taka: najpierw buduję bliski związek z mężczyzną i dopiero wówczas wspólnie decydujemy się na dziecko. Być może takie podejście ułatwiał mi także fakt, że dość długo nie czułam palącej, szarpiącej potrzeby, aby to dziecko mieć. Dużo bardziej paliła mnie od środka potrzeba...

About

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że tak zawsze chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Raczej dlatego, że tak ułożyło się moje życie, że dobiegając czterdziestki nie jestem w związku, który mógłby przekształcić się w rodzinę. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ. Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie...

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta

About Author

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że zawsze tak chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ.

Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie jest łatwa na wielu płaszczyznach: emocjonalnej, prawnej, medycznej, finansowej, a w końcu także jej odbioru społecznego. Ale czy to oznacza, że mam rezygnować?