Archivestyczeń 2022

Ten dzień

Nadejście tego momentu nie było zaskoczeniem, bo emocje zbierały się we mnie już od jakiegoś czasu. Niepokój, napięcie, lęk, zmęczenie, problemy zdrowotne, przytłoczenie, niepewność, zmiany. I nagle jeb! Wszystko to wjechało na pełnej k…., serwując mi samopoczucie z pogranicza ataku paniki. Łzy leciały ciurkiem, kapiąc na główkę córeczki, która dodatkowo chyba przejęła mój niepokój i...

Oceany

Macierzyństwo – zwłaszcza przy pierwszym dziecku – to ocean braku wiedzy i doświadczenia, stale towarzyszące odczucie braku kompetencji. Od malutkich spraw, do tych naprawdę dużych. Od pierwszej zmiany pieluszki, przystawienia do piersi, przez wiązanie chusty, montaż fotelika samochodowego, bolesne zderzenie z systemem opieki zdrowotnej, po ogromne poczucie niewiedzy i bezradności np...

Połóg

Kiedy wychodziłam ze szpitala, nie czułam się dobrze. Mdliło mnie, byłam słaba, obrzęki nóg nie pozwalały założyć butów. Sądziłam jednak, że kiepskie samopoczucie to głównie efekt tego, że musiałam się sama spakować do wyjścia (walizka, torby, przygotowanie dziecka – ciągłe schylanie się, co dla osoby tuż po cesarce nie jest łatwe). Jednocześnie leki, które dostałam po operacji, spowodowały...

Ostatnie wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta

About Author

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że zawsze tak chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ.

Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie jest łatwa na wielu płaszczyznach: emocjonalnej, prawnej, medycznej, finansowej, a w końcu także jej odbioru społecznego. Ale czy to oznacza, że mam rezygnować?