ArchiveStyczeń 2021

Powrót

Byłam w klinice, ogarnąć procedury i papierologię, przed kolejnymi staraniami. Koniec z jeżdżeniem do innego miasta, koniec użerania z aroganckim lekarzem, koniec bycia poza systemem. Wchodzę w to, ze wszystkimi trudnymi konsekwencjami. Powoli wszystko się układa, mam umówioną wizytę w urzędzie, papiery się podpisują, zaczyna się kolejny cykl. Odpadł też stres czy powinnam zaczynać stymulację...

Dżungla

Wypadłam z rytmu, nadal dominuje zmęczenie. Doskwiera mi też brak wspólnoty doświadczeń i podobieństw sytuacji (bo wspólnota z parami, które zmagają się z problemami z płodnością, jest naprawdę niewielka – łączą nas jedynie metody). Wiem, że gdzieś w Polsce są kobiety, które także starają się o dzieci samodzielnie, ale że system jest niewspierający – łagodnie rzecz ujmując –...

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta

About Author

Przyszedł w moim życiu moment, kiedy zaczęłam rozważać samodzielne macierzyństwo. Nie dlatego, że zawsze tak chciałam, czy tak to sobie zaplanowałam. Niestety nie na wszystko w naszym życiu mamy wpływ.

Decyzja o samodzielnym sprowadzeniu na świat dziecka nie jest łatwa na wielu płaszczyznach: emocjonalnej, prawnej, medycznej, finansowej, a w końcu także jej odbioru społecznego. Ale czy to oznacza, że mam rezygnować?